|
|---|
XXIV niedziela zwykła
Święto Podwyższenia Krzyża świętego
J 3,13-17
Jezus powiedział do Nikodema: Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. |
Zgodzimy się co do tego, że miłość jest czymś najważniejszym na świecie. Ona daje poczucie bezpieczeństwa i akceptacji. Jest gwarancją właściwego i pełnego rozwoju. Jej brak zaś niesie zazwyczaj smutne, czasem dramatyczne konsekwencje. Dziecko pozbawione miłości kumuluje w sobie nieufność, strach, osamotnienie. Woła o miłość, niekiedy zachowując się agresywnie i buńczucznie wobec otaczającego świata. Wątpi w sens i znaczenie miłości. Biblia to zapis miłości Boga. On ją okazuje, nie cofa nawet wtedy, gdy człowiek idzie obok niej, ucieka czy odwraca się do niej plecami. Ostatecznym i pełnym w zakresie Bożego Objawienia dowodem miłości stało się wcielenie Syna Bożego. Bóg dał swojego Syna Jednorodzonego. Ten dar wypełnił się poprzez mękę Zbawiciela, który żyje jako Zmartwychwstały Pan. Miłość Boga sięgnęła cierpienia i krzyża. Ewangeliczny zapis łączy w jednym fragmencie cierpienie i miłość. Wyjaśnia istotę miłości okazywanej przez Boga i stanowi zarazem wzór dla ludzkich relacji i odniesień. Przypomina, że miłość to trud oddania siebie kochanej osobie. To idealny, a zarazem bardzo realny obraz Boga. Człowiek może doświadczyć tej miłości, o niej nieustannie się przekonywać. To miłość, która uzdrawia i uskrzydla. Pomaga wyjść z zaklętego kręgu zła, nieufności i wątpliwości. Potrzeba, by jej zaufać i przeglądać w niej siebie i swoje życie. Nie ścigaj się z miłością, zaufaj jej, niech będzie twoim gościem ... Ks. Andrzej Leszczyński |