|
|---|
XXVIII Niedziela Zwykła
(Łk 17,11-19)
Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła. |
Modlitwa chrześcijanina często przypomina listę wniosków i zażaleń. Panie Boże proszę o zdrowie, o błogosławieństwo, o życie wieczne, o chleb... Panie Boże modlę się już tyle czasu i dlaczego nie otrzymuję tego, o co prosiłem... Modlitwa prośby oczywiście jest dobra i potrzebna. Chrystus powiedział przecież: "proście a o trzymacie" (J 16,24b) a także "o cokolwiek prosić będziecie w imię Moje, to się wam spełni" (por. J 16,23). Jednak dzisiejsza Ewangelia przypomina każdemu z nas o potrzebie wdzięczności Bogu. Tylko jeden z uzdrowionych wrócił i podziękował Jezusowi za dobro, którego nikt inny z wyjątkiem Jego uczynić mu nie mógł. Czy ja dziękuję Bogu za wszystko, co mi daje? Czy jestem wdzięczny bliźnim? Nie powinniśmy jednak patrzeć zbyt krytycznym okiem na tych dziewięciu, którzy nie wrócili i nie podziękowali. Przecież spełnili to, co im nakazał Chrystus, co im nakazywało Prawo Mojżeszowe - poszli i pokazali się kapłanom. W tej scenie jest druga ważna dla każdego z nas nauka. Nie powinniśmy zrażać się niewdzięcznością tych, którym okazaliśmy miłość i dobro, czyli miłosierdzie, gdyż nie znamy ich serc i nie do nas należy osądzanie. Przecież nie dla gestów wdzięczności czynimy dobro, lecz po to, aby po prostu było. A my sami powinniśmy pamiętać, że wdzięczność sprawia, że dobro wydaje się jeszcze bardziej potrzebne. kl. Michał Staniszewski |